piątek, 28 grudnia 2012

Wibo maniactwo , czyli żelowe eye linery Diva's




Witajcie ? Jak tam ,minęły święta ? I czy prezenty od Mikołaja były trafione? Do mnie Mikołaj nie przyszedł w tym roku , ale nie ma co się martwić będą następne święta i następne i tak w nieskończoność :) Do mojej Natalki niestety, a może raczej stety przyszedł  Mój narzeczony miał poczucie humoru i na moje nieszczęście kupił jej kolejną grającą zabawkę do jej całkiem sporej kolekcji , czy rzecz delikatnie ujmując doprowadził mnie do szału . 

Ale tera moje wywody na ten temat się nie liczą, ważne że Natalka się cieszy a ja razem z nią . 

Ta pogoda, cy raczej oświetlenie w moim domu przechodzą samych siebie- pogoda jest ładna świeci słońce , oświetlenia dobrego do robienia fotek 0 ! Wyszłam nawet na balkon aby coś sfotografować jednak tak jak ostatnio - włącza się lampa  i wychodzą zamazane . Jedyne zdjęcia jakie miałam zapasowe to to o których będzie ten post. 
 Kolekcja Glamour Diva's narobiła ostatnio dużo szumu w kręgach Wibo maniaków i w ogóle całej społeczności kosmetycznej.
Ja chociaż nie zostałam Ambasadorką kupiłam ją od razu całą- tak strasznie chciałam ją mieć. Wiem , ze te kosmetyki zostały zrecenzowane już dawno temu , ale nie czytałyście mojej opinii. 
 To ostatni raz jak opisuje coś z opóźnieniem , teraz jeśli wejdzie coś nowego będziecie maiły informacje na bieżąco :)



GLAMOUR DIVA

Wyjątkowa kolekcja kosmetyków przygotowanych specjalnie dla pewnych siebie kobiet, które uwielbiają błyszczeć i uwodzić makijażem. Limitowana stylizacja o wyjątkowej kolorystyce cieni i migoczących maskar do rzęs. Kosmetyki wchodzące w skład kolekcji Glamour Diva będą niezbędne by olśnić wszystkich na wieczornym wyjściu.

W skład kolekcji wchodzą:

  • Diva's Make Up Kit - Zestaw sześciu metalicznych cieni do powiek w idealnych kolorach do przygotowania wieczornego makijażu!
  • Diva's Celebrity Eyes - Sztuczne rzęsy w 2 wzorach
  • Diva's Gel Eye liner – Eye liner w żelu z błyszczącymi refleksami
  • Diva's Spectacular - Glitterowa maskara do rzęs


Na pierwszy ogień  idą żelowe eye linery , które po prostu od jakiegoś czasu UWIELBIAM ! Są, cudne, niewiarygodne, nawet nie wiem jak to opisać. 




Opakowanie : składa się z 3 części : słoiczka w , którym znajduje się żel, z zakrętki w , którym umieszczony jest aplikator , czyli pędzelek , którym go nakładamy. Zamykany na zatrzask dzięki czemu mamy pewność, że dobrze go zamknęliśmy:)




Pędzelek : dobrze wyprofilowany , doskonale się nim nakłada. Najważniejsze jest jednak to , że  po tak długim czasie nie odstają włoski. Mały  dobrze się nim nakłada , ale mógłby być dłuższy. 






Konsystencja : żelowe (co widać po samej nazwie). Szkoda , że podczas nakładania musimy nałożyć go całkiem sporo, ponieważ zostają prześwity. Ma moich górnych powiekach odbijał się, wiec musiałam czekać dłuższą chwilę by wysechł. Jest niezwykły prze to ,  że jest w nim mnóstwo świecących drobinek. Nie wiem jak to się stało ale po nałożeniu na podkład się szybko rozciera. Bez podkładu i cieni na powiece przetrwał w prawie nie naruszonym stanie. Czy ja mam dziwne oczy ? Coś jest z nimi nie tak? W ogóle to możliwe? 











Przy demakijażu musimy się troszeczkę natrudzić , ponieważ te drobinki trudno się zmywa ale to nic kocham je jak dziecko swoją ukochaną zabawkę :) Nadają się zarówno do makijażu dziennego i wieczorowego. W drogerii Rossmann zapłacimy za ie ok 9 zł. Jak na takie małe cudeńka bardzo mało.  Wiem , powinnam pokazać jak się prezentują na powiece i w "całym" makijażu ,ale niestety nie mogę, moje odrosty wołają o pomstę do nieba a aparat o naprawę lub wymianę.




Cena : ok 9  zł 
Dostępność: Rossmann 
Masa netto: 2g 


       A Wy co dostałyście od Świętego ?



11 komentarzy:

  1. to wyglada bajkowo, naprawde swietne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. I naprawdę jest bajkowe:)

      Usuń
  2. lubię ten czarno-szary:)

    a ja znowu lubię takie posty o denkach:)koniecznie je wprowadź do siebie na bloga

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam żadnego eyelinera, czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten niebieski ma obłędny kolorek ; ) Podoba mi się ; )

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. w poniedziałek idę właśnie do drogerii, żeby kupić sobie jakieś kosmetyki na makijaż studniówkowy i to wygląda naprawdę nieźle! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe, nie stosowałam takich żelowych.

    OdpowiedzUsuń

KAŻDY POZOSTAWIONY ŚLAD W FORMIE KOMENTARZA SPRAWIA MI NIESAMOWITĄ RADOŚĆ :)

WIĘC ZAPRASZAM DO KOMENTOWANIA I OBSERWOWANIA