wtorek, 15 stycznia 2013

W odpowiedzi na Twój TAG Margaretko ...

IT'S only a Picture ... TAG


Inicjatorka Tag-u : Kirei
Otagoawana przez -Margaretkę
DZIĘKI :)


Zasady:
1. Umieść w poście banner z tagu i linkiem do Kirei-inicjatorki Tagu.
2.Odpowiedz na 17 pytań w formie zdjęcia - może to być pojedyncze zdjęcie , kolaż złożony z kilku zdjęć , sfotografowany rysunek , PrintScreen .Ważne żeby odpowiedź była w formie graficznej nie tekstowej -ewentualnie krótki opis dozwolony. 
3.Postarajcie się aby większość zdjęć była własna a nie pobrana z internetu z podaniem źródła. Wtedy ten tag będzie osobisty i ciekawy. 
4. Otaguj 7 osób. 

1.Codziennie widzisz ...

2. Ubranie , w którym mieszkasz....

3. Ulubiona pora dnia - przedpołudnie



4.Coś nowego?



5.Właśnie tęsknisz za ..- jesienią

6. Piosenka , która za Tobą chodzi ..
http://www.youtube.com/watch?v=JvxG3zl_WhU

7.Twój nagłówek tygodnia... 
http://mamainatalkatestuja.blogspot.com/2013/01/divas-make-up-kit-metaliczne-cienie-do.html

8. Najlepszy moment tygodnia|? - poniedziałkowy ranek 

9.Kim chciałaś/łeś zostać jako dziecko ? - w wersji żeńskiej ma się rozumieć  


10.Nigdy nie rozstajesz się z ....Pomadką!


11. Co można znaleźć na Twojej liście życzeń\? 
szafa.pl

12.Twoja fascynacja od pierwszego wejrzenia\?- góry !

13. Coś co robisz przez cały czas -śpię

14. Zdjęcie tygodnia

15.Ulubione słowo/ wyrażenie 

Natalka zostaw to .

16.Najlepszy moment roku -lato



17. Ktoś kto Cię uszczęśliwia 





Do zabawy zapraszam :









Zapraszam , teraz wy dziewczynki się trochę pomęczcie:)




piątek, 11 stycznia 2013

Diva's Make Up Kit - metaliczne cienie do powiek

 Hej laski,
wiem nie pisałam z prostego powodu - chciałam przestać pisać . Nie wiem co mnie naszło ale byłam zdecydowana czytać wasze blogi i komentować je. Proszę napiszcie w komentarzach , ale szczerze co sądzicie o tym blogu . Przyjmę wszystko na klatę :)) Zmieniałam zdanie gdy Szczęście Mamy obdarowało mnie wyróżnieniem . Bardzo się cieszę i dziękuję . 
Dawno nie  było czegoś co mogłoby was zainteresować to dzisiaj będzie o rozświetlających cieniach z limitowanej kolekcji Wibo - Diva's.Jest to kolejny kosmetyk z mojej kolekcji cieni . 




Zestaw sześciu metalicznych cieni do powiek 
Zawartość w formule drobnych , perłowych pigmentów nadaje powiekom efekt rozświetlonego i wytwornego makijażu .Makijaż oczu zdobi elegancka , metaliczna poświata . W skład zestawu wchodzi sześć limitowanych odcieni.  Cienie te nie ścierają się i nie osadzają w załamaniach powiek . Doskonałe do wytwornego makijażu w stylu Glamour Diva.

Przed kupnem tej paleteki nie mogłam się powstrzymać . Kupiłam od razu dwie- i bardzo dobrze , niechcący strąciłam ręką jedną z nich i od razu się posypała ale nie cała. Najpoważniejszych "obrażeń" doznał róż i brąz  . 


Opakowanie nawet całkiem przyjemne tylko szkoda , że takie kruche. Ładne , czarne  z różowymi napisami i Panią - logo kolekcji  kojarzy mi się z logiem prekursorek . Widzicie to podobieństwo ? Otwierane do góry posiada 6 metalicznych cieni .Zawiera też mały aplikator , ale tu go nie widać bo go wyrzuciłam .Za nim znajduje się małe lustereczko , w którym niestety nie damy rady się przejrzeć ;)







Bardzo dobra pigmentacja - jak za taką cenę - dla mnie bomba .Paletka kosztowała nie całe 10 złotych ! Cienie są jedwabiste,  miękkie w dotyku i w nakładaniu. Jak widzicie zawierają mnóstwo świecących drobinek -w sam raz na karnawał. Na oku zarówno z bazą i bez bazy pod makijaż zostają na bardzo długo . Bez poprawiania jakieś 8-9 godzin. Nie rolują się na oku , nie ścierają się ani nie rozmazują. Uwielbiam je za wszystko - za cenę , za te błyszczące drobinki no za wszystko .Nawet to , że nie przetrwały po pierwszym zderzeniu z podłogą jest dla mnie normalne. 



A tak wyglądają na ręce. Po jednym przeciągnięciu pędzelka.


A dla zainteresowanych skład: 




Mam nadzieję,  że kiedyś będę pokazywała Wam makijaże na oczach i na mojej buźce. Na chwilę obecną  muszę przefarbować włosy , iść do kosmetyczki zrobić porządek z brwiami na co nie mam kompletnie czasu. Narzeczony pracuje codziennie prawie do 16-17 więc nie mam nawet z  kim zostawić Natalki. Dobra nie marudzę już .A i muszę nauczyć się pracować z moim aparatem , który doprowadza mnie do regularnego szału - zbieram na lustrzankę ale kiedy się dorobię nie mam pojęcia. 


Ogólnie cienie bardzo dobre więc polecam w sumie nie wiem czy są jeszcze w Rossmann. 

Cena: ok. 10 zł 
Dostępność: Rossmann 
Masa netto : 16g



A wy co sądzicie o cieniach z Wibo i o moim blogu  ? 




czwartek, 10 stycznia 2013

Wyróżnienie Versatile Blogger Award

No i stało się ... dostałam Wyróżnienie od  Szczęście mamy http://szczescie-mamy.blogspot.com. Bardzo serdecznie dziękuję bo już miałam skończyć pisać , ale teraz po prostu czuj większą nominację :)

Dziękuję serdecznie :)


Szczegółowe zasady zabawy\ wyróżnienia są następujące : każdy nominowany blogger powinien:

-Podziękować nominującemu blogerowi u niego na blogu ,
-pokazać nagrodę Versatile Blogger Award u siebie na blogu ,
-ujawnić 7 faktów dotyczących samego siebie ,
-nominować 15 blogów na które jego zdaniem na to zasługują ,
-poinformować o tym fakcie autorów nominowanych blogów. 



Moje 7 nie ujawnionych prawd o mnie :
1. Leń- z chęcią nie robiłabym nic co nie jest związane z czytaniem książek i oglądaniem filmów.
2. Uwielbiam horrory : filmy , książki , dokumenty.
3. Wredna baba i trochę wścibska- no cóż nie każda z nas to ideał. 
4. Nie lubię czekolady , cukierków , ciast- toleruję tylko kruche ciastka upieczone własnoręcznie. 
5. Kocham buty ! 
6. Marzę aby mieć własnego laptopa- na chwilę obecną muszę się dzielić.
7. Frytki to moje najlepsze danie i jedyne , które umiem zrobić :)

 Do dalszej zabawy zapraszam :



Miłej zabawy dziewczyny :)


wtorek, 8 stycznia 2013

Rozdanie u Doroty


Jeżeli chcecie wygrać Wibo-Box-a u Doroty na blogu trwa właśnie rozdanie .Zapraszam




http://tylkopolskiekosmetyki.blogspot.com/2013/01/wibo-box-dla-was.html

Under Twenty: krem nawilżająco - matujący przeciw błyszczeniu

 Witam , witam i o zdrowie grzecznie pytam bo my mamy lekki katarek. Tata był chory i zaraził córcię i mamę , stąd taka długa nieobecność. Już dochodzę do siebie a Natalka śpi. No cóż w dodatku przez te 4 dni próbowałam sklecić pracę na zaliczenie z psychologii . Piszę ją już 5 dzień a końca nie widać .Z chęcią wcale bym tego nie pisała.  
Nie dość , że choroba nas położyła to w dodatku zagubił się mój aparat i recenzja będzie  nie o tym co chciałam . Dobra nie marudzę . Dobrze , żę w ogóle miałam jakieś zapasowe zdjęcia bo bym w ogóle nic nie napisała. 
Dzisiaj o kremie nawilżająco-matującym od Under Twenty. Jeszcze dla mnie , nie w sumie  jestem już powyżej Twenty hihihi 

 Nie nie mam trądziku , ale nie kupiłam go ze względu na tą informację. Producent się nie wysilił i nie napisał dużo informacji na jego temat. Tylko tyle , że zawiera algi , cząsteczki MICRO-matujące oraz filtry UV . 


Opakowanie jest skromne co lubię ale jakoś jego szata graficzna kojarzy mi się z 15-sto , 16-sto latkami . Nie wiem czemu ale jakoś tak po prostu . Tak jak inne kremy zamykane na zatrzask bardzo dobrze się otwiera i wydobywa  . 




Konsystencja jest tłusta natomiast bardzo łatwo się go rozprowadza . Niewielka jego ilość starcza na rozsmarowanie po całej twarzy a jego lekki niebieskawy kolor fajnie kontrastuje z kremem . Ładnie ? Nieziemsko pachnie co doprowadziło na początku do tego , że co chwile go nakładałam. Bardzo dobrze nawilża suchą skórę twarzy i nie powoduje świecenia i błyszczenia się twarzy . Używam go pod makijaż , rano i wieczorem . Zapach utrzymuje się dosyć długo , szybko schnie i co najważniejsze nie jest drogi. Co jak co jest dosyć wydajny -tubkę mam prawie 2 miesiące a przy takim użyciu powinnam już go nie mieć. 


           Czy kupię ponownie? Nie wiem. Muszę spróbować czegoś innego. 

Cena: ok 16 zł 
Dostępność : drogerie 
Pojemność: 75 ml 




                                          A wy jakie kremy do twarzy polecacie? 

czwartek, 3 stycznia 2013

Kolejny produkt BeBeauty w mojej kosmetyczce



Już miałam siadać i zabierać się za kolejny post ale najechałam sobie krzesłem na dużego palca u stopy. Niesamowity ból.. 
Jak lubię kosmetyki do pielęgnacji od ''Biedronkowej'' marki BeBeauty tak tego wygładzającego mleczka do demakijażu oczu i twarzy nie lubię acz kol-wiek nie zapieram się , że go nie kupię już. Zaraz się dowiecie skąd ta niechęć. 

Dostałam je od cioci , która co jakiś czas robi mały remanent w swoje szafce i dostaję od niej naprawdę dobre kosmetyki , kilka razy używane, bo ona ciągle zmienia zdanie na ich temat. 



Wygładzające mleczko łagodzące delikatnie oczyszcza skórę such i wrażliwą z makijażu i zanieczyszczeń nie powodując wysuszania  Delikatnie zmywa makijaż. Zapewnia uczucie natychmiastowego ukojenia , skóra staję się gładka i czysta. 

Preparat zawiera
-Ekstrakt z nagietka łagodzi podrażnienia , działa kojąco 
- olej migdałowy natłuszcza , wzmacnia i wygładza
-masło Shea działa odżywczo, łagodzi objawy suchości skóry,
proteiny sojowe naturalizują wolne rodniki , odbudowują barier ę hydrolipidową skóry 
-gliceryna utrzymuje właściwy poziom nawilżenia





Opakowaniem jest biało-różowa butla zamykana na zatrzask . Zawiera wszystkie niezbędne informacje. Na pierwszy rzut oka ot taka sobie butla z mleczkiem do demakijażu oczu i twarzy . Kryje się w niej nawet przyjemnie pachnąca no właśnie co maź? Mleczko jak mleczko szału nie ma . 



Najbardziej niezadowolona jestem z jego  efektów działania. Nie zmywa makijażu  , a raczej go rozmazuje jak widać na zdjęciu poniżej . 
Nie poradziło sobie ani z eye linerem ,ani z z eye linerem żelowym. Fakt po użyciu go skóra jest miękka , nie podrażnia oczu ale to produkt zdecydowanie nie dla mnie .



Nawet pisać o nim mi się nie chcę. Na pewno nie kupię ,ale te zużyję do końca.




Cena:  o 6 zł chyba
Dostępność: Biedronka
Pojemność : 200 ml


wtorek, 1 stycznia 2013

Cytrusowa sól do kąpieli BeBeauty



Od jakiegoś czasu do mojej kąpieli używam cytrusowej rozgrzewającej soli do kąpieli od BeBeauty . Co jak co podczas zakupów w Biedronce nie przechodzę koło niej obojętnie .



Ostatnio wybrałam wersję pomarańczową z owocami cytrusowymi, która zawiera ekstrakt z imbiru i żeń -szenia.

Unikane połączenie ekstraktów z imbiru i żeń-szenia sprawia, że kąpiel z dodatkiem soli staję się wyjątkowa. Korzeń imbiru rozbudza zmysły , dodaje energii i harmonizuje ciało. Ekstrakt z żeń-szenia pobudza krążenie , odżywia ciało i duszę. Działa tonizująco , zwiększa uczycie świeżości i odprężenia. Odpowiednio dobrany orzeźwiający cytrusowy zapach dodaje energii i pobudza do działania sprawia , że kąpie dostarcza niezapomnianych doznań. 





Co jak co moją ulubioną solą była do tej pory sól niebieska, ale powoli zaczynam zmieniać swoje "solowe" upodobania. Coraz bardziej przypodobała się jej cytrusowa wersja. 
Opakowanie ma skromne , ale przyciągające wzrok .Przezroczysta butla rzuca się w oczy . Jest także dobrana kolorystycznie do koloru soli , dzięki czemu sprawia wrażenie ciepła i komfortu . Zakrętki używam jako miarki , może dla Was to zbyt mało jak na relaksującą kąpiel , ale mi to wystarczy. Jak widzicie sól ma postać stosunkowo dużych drobinek i obłędnie pachnie. Uwielbiam jej zapach i ją samą.  




Przyjemnie jest w niej się kąpać , a także dłużej odpocząć  Na stronie producenta nie znajdziecie jej , ponieważ jest to limitowana zimowa edycja, na zimowe długie wieczory. Nazwana rozgrzewającą wcale taka nie jest ,ale mi to zbytnio nie przeszkadza. Całkiem fajnie barwi wodę , ma się wrażenie ,że kapie się w mandarynkach , pomarańczach , cytrynach. 
Zapach jej w zetknięciu gorącą wodą unosi się po całej łazience. Z pewnością starcza na dużo kąpieli (z moją miarką ).




Dzięki niej można się zrelaksować po ciężkim dniu i odprężyć przed dniem następnym Nie zamienię jej na żadną inną .Ciało po niej jest aksamitne , delikatne wygładzone. Jest moim faworytem. Na prawdę polecam i wiem ,że kupię ją jeszcze nie raz. 

Występuje w rożnych wersjach zapachowych : 
-pomarańcza 
-oliwka
-morska
-miód i mleko
-lawenda. 

Cena jest kusząca dzięki czemu sięga po nią oraz więcej z nas. 

Cena: 3,75 dokładnie 
Masa netto: 600 g
Dostępność: Biedronka 





Mam pytanko. Czy takie sole można łączyć z płynami do kąpieli ?